KLUCZOWE WARTOŚCI

Najważniejsze filary naszej szkoły

DZIAŁANIE

Jesteśmy głęboko przekonani, że bycie w działaniu jest dla dzieci i młodzieży najbardziej naturalnym i najbardziej rozwojowym sposobem spędzania czasu. Robienie, doświadczanie, sprawdzanie, eksplorowanie, konstruowanie, dotykanie jest dużo bardziej wartościowe niż trwanie w nudzie. Wysiłki dorosłych w Trampolinie koncentrują się na tym, żeby uczyć dzieci stopniowego przejmowania odpowiedzialności za inicjowanie i organizowanie aktywności. Działanie jest wspólnym mianownikiem dla planu pracy szkoły. Stanowi kryterium doboru pracowników (muszą lubić ciągłe trwanie na wysokich obrotach- w pracy i w życiu). Działanie rozumiemy także jako motywowanie dzieci do próbowania nowego. Szanujemy dziecięce „nie”, jednak uparcie zapraszamy do zdobywania doświadczeń pomimo początkowego dystansu czy sceptycyzmu. Dla nas młodzieńcze „nie” jest początkiem, a nie końcem rozmowy z uczniem.

WOLNOŚĆ WYBORU

Dokonywanie wyborów to oczywisty składnik naszej codzienności. Fakt, że jest powszedni nie czyni go jednak łatwym. Żeby dobrze wybrać trzeba:

  • identyfikować swoje potrzeby
  • być w kontakcie ze sobą
  • rozumieć kontekst, w którym dokonuje się wyboru
  • rozumieć konsekwencje krótko- i długofalowe

Często też trzeba w ogóle zauważyć, że ma się wybór oraz umieć sobie wytłumaczyć, że te mniej trafione decyzje też są po coś.

W Trampolinie stawiamy sobie za cel nauczenie dzieci dokonywania możliwie jak najlepszych wyborów. Samodzielne wieloaspektowe decydowanie dziecka jest dla nas ukoronowaniem przemyślanego, sensownego procesu. Nie wrzucamy dzieci na głęboką wodę pozwalając im wybierać „ze wszystkiego” i w każdej dziedzinie. Wiemy, że uczenie podejmowania decyzji wymaga czasu, mądrych granic i serdecznego wsparcia.

Najogólniej można powiedzieć, że każde dziecko w Szkole uczy się podejmowania decyzji w trzech etapach:

  • w pierwszym dorosły wykazuje 70% inicjatywy, dziecko decyduje o 30% swojej rzeczywistości
  • w drugim 50% inicjatywy należy do dorosłego, a 50% decyzji leży po stronie dziecka
  • w trzecim dorosły decyduje już tylko o 30% rzeczy, dziecko zaś kształtuje swój pobyt w szkole w 70%

Wierzymy, że w ten sposób podarowujemy uczniom wolność, która buduje, a nie taką, która przytłacza nadmiarem odpowiedzialności. To, na ile każde z dzieci może o sobie decydować wypracowujemy w dialogu między mentorem, dzieckiem a rodzicem. W ogóle lubimy i chcemy dużo rozmawiać o dzieciach z ich rodzicami, bo to oni są najważniejsi, najmądrzejsi i mają najlepszą intuicję.

SAMOŚWIADOMOŚĆ I SAMOREGULACJA

Bycie w świecie i odnoszenie osobistych sukcesów w dużej mierze zależy od tego jak człowiek układa się sam ze sobą. Czy radzi sobie z emocjami, czy potrafi zadbać o zaspokojenie swoich potrzeb, czy otacza się ludźmi, którzy zapraszają do rozwoju, czy wybiera dobrą i wspierającą narrację o sobie samym, czy raczej niekorzystną i blokującą.

Dlatego w Szkole wiele uwagi poświęcamy temu, by uczniowie dowiadywali się dużo nie tylko o świecie, ale też o sobie samych. Co lubią, co ich pasjonuje, co ich złości, co akceptują, a co mogą jedynie tolerować, jak zachowują się, gdy są zmęczeni, jak, kiedy ktoś ich zachęca do zrobienia czegoś niebezpiecznego. Budowanie samoświadomości i stworzenie warunków do przyglądania się własnej tożsamości to dla nas ważny element bycia z dziećmi i nastolatkami.

A kiedy już to wszystko o sobie wiem? Wtedy mogę być sam dla siebie gwarantem bezpieczeństwa, mogę sprawnie zarządzać emocjami, mogę mieć pewność, że to ja decyduje, a nie silniejsze ode mnie bodźce (np.złość) zabierają mi stery. Samoregulacja to umiejętność akceptowalnego wyrażania emocji, wyciszania się i odpoczywania, wkładania zaangażowania tam, gdzie przyniesie to dla mnie dobre rezultaty. Samoregulacja to umiejętność radzenia sobie z porażką, opanowania wybuchu złości, ale też umiejętność okazywania niepohamowanej radości, frajdy, entuzjazmu.

KOMPETENCJE PSYCHOSPOŁECZNE

Na Uniwersytecie Harvarda od wielu lat prowadzone są badania na temat tego co decyduje o poczuciu szczęścia u człowieka. Projekt naukowy miał już 4 szefów, prowadzone są tysiące obserwacji, wywiadów, nagrań, obserwacja ludzi na kontinuum życia na różnych etapach. Za każdym razem, gdy przychodzi do ogłoszenia wyników cząstkowych można w raporcie przeczytać to samo: o jakości i szczęśliwości życia człowieka decyduje jego umiejętność bycia w relacji z innymi. To jak się porozumiewamy, jak budujemy relacje, czy i jak te relacje pielęgnujemy, czy dajemy ludziom odczuć, że są ważni dla nas, czy potrafimy zaprosić innych do tego by o nas zadbali, to wszystko wprost przekłada się na to czy czujemy się szczęśliwi.

Niewidzialną nitką łączącą społeczność Trampoliny jest relacja. Kształtowane z uważnością i szacunkiem relacje między dorosłymi, niezależnie od ich poglądów, upodobań, kompetencji i ról w szkole. Pielęgnowane, podlewane dialogiem, odżywiane wspólnym działaniem relacje między dorosłymi a dziećmi. I wreszcie wspierane, moderowane, bezcenne relacje między dziećmi w rożnym wieku. To jest to, co kręci nas najbardziej. Po prostu lubimy ze sobą być, inicjować, spędzać czas, śmiać się, wymyślać, biegać, palić ogniska, uczyć się fizyki. Wierzymy, że niezależnie od tego jaką drogę dzieci wybiorą, dzięki umiejętności bycia w dobrych relacjach ze światem, po prostu będą szczęśliwe.

MULTIDYSCYPLINARNOŚĆ I HOLISTYCZNE PODEJŚCIE DO WIEDZY

Badacze i praktycy edukacji od wielu lat wskazują „zabójców” uczniowskiej pasji zdobywania wiedzy. Jednym tchem wymieniają:

  • sztywny podział fascynujących zjawisk na szkolne przedmioty
  • infantylizowanie wiedzy i języka w czasie, kiedy umysł dziecka jest najbardziej chłonny (dzieci są wiecznie na coś „za małe” w oczach dorosłych, np na to żeby rozmawiać o kwarkach)
  • monotonia formy przekazu informacji
  • fakt, że to nauczyciel decyduje czym uczeń ma się zainteresować, a nie uczeń mówi o tym, co go pasjonuje i ciekawi

Lista oskarżonych jest dużo dłuższa, ale już ci wyżej wymienieni wystarczą, by zrazić ciekawego świata młodego człowieka do jakiejkolwiek nauki.

W Trampolinie uczymy tak, jak dzieci lubią i potrzebują. W korelacji z ich zainteresowaniami, z poszanowaniem dla ich ogromnych kompetencji intelektualnych (dzieci niezmiennie zaskakują swoją mądrością i wiedzą). Układamy program zajęć tak, żeby umysł dziecka w łatwy sposób mógł połączyć ze sobą rozmowy, zabawy, wyjścia, przeczytane teksty w jedną całość. Zajęcia z mentorami, z nauczycielami przedmiotowymi, zaproszonymi gośćmi, trenerami, także z rodzicami w roli nauczycieli mają zawsze wspólny mianownik i stanowią logiczną całość. Dzięki temu w umyśle dziecka tworzy się piękny obraz, a nie poszarpana mozaika pełna sprzeczności i pytań bez odpowiedzi.

SAMOOCENA I PEWNOŚĆ SIEBIE

Wiemy, że stres nie istnieje obiektywnie. Dla każdego z nas stresujące jest coś innego. Co więc decyduje o tym, czy absolwenci Trampoliny będą szli przez życie bez ściśniętego żołądka i bezsenności? Tym niemal magicznym składnikiem jest wysoka samoocena. Kiedy „wiem, umiem, potrafię, uda mi się, warto żebym spróbował, dam radę”, wtedy hormon stresu w organizmie się nie rozszaleje. Samoocena uczniów jest obszarem naszej szczególnej troski, ponieważ to ona w przyszłości zadecyduje o tym, czy młodzi ludzie sięgną po marzenia, wejdą w ciekawe i dobre relacje, będą czuli, że mają w rękach po prostu dobre karty.

W Trampolinie dbamy o wysoką samoocenę uczniów poprzez:

  • stwarzanie im okazji do doświadczania i potwierdzania kompetencji i umiejętności (wszelkich, od gotowania i radzenia sobie w tłumie obcokrajowców, do rozwiązywania testu i słuchania wykładu na uniwersytecie)
  • pracę na zasobach, mocnych stronach, zaletach i talentach
  • koncentrowanie się na tym, co dziecko wie, umie i lubi, a nie na tym, co wie i umie nie dość dobrze w dorosłym rozumieniu
  • unikanie wszelkich form krzywdzącego porównywania (co nie oznacza unikania zdrowej sportowej rywalizacji!)
  • ograniczenie do minimum sytuacji związanych z oceną
  • wykorzystywanie w procesie edukacji rozwiązań i metod, które pozwalają dziecku budować świadomość jak wiele już umie i potrafi
  • uważną obecność dorosłych, którzy są nośnikami informacji o zasobach dzieci i którzy w chwili zwątpienia mogą przypomnieć jak wiele osiągnięć dziecko ma już na koncie i jak bardzo warto, by spróbowało sięgnąć po następne